piątek, 19 kwietnia 2019

wyblakły błękit

... taki kolorek ma serwetka, którą chciałabym dzisiaj pokazać ...
mówiąc szczerze nie wiem jak określić ten kolor ... na zdjęciu jest inny ale coś tam przebija z tego wyblakłego błękitu:


wykonałam ją kordonkiem maxi.
  Tu na czarnym tle widać ją jako szarą, a taka nie jest.


Jakiś czas temu zrobiłam taką samą czerwoną:


Wymiary serwetki to 32cm:


Niby ten sam wzór, a jednak jakby inne. Kolor ma znaczenie. Podobają mi się obydwie.

5 komentarzy:

  1. Piękne serwety! Zdrowych, radosnych i spokojnych Świąt Wielkanocnych!

    OdpowiedzUsuń
  2. To jsou skvělé ubrousky. Přeji veselé Velikonoce. Marie

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdrowych wesołych rodzinnych świąt:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Rzeczywiście wyblakły błękit ciężko jest sfotografować. Mam w tym kolorze serwetkę to wiem jaki to kolor. Dużo ładniej wygląda niż na zdjęciu, tu rzeczywiście wyszedł jako szary. Ale wzór widać za to idealnie :D
    Prześliczne, czerwonej jeszcze nie widziałam na żywo, rzadki kolor serwetki chyba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie też podobają się obydwie. Chociaż to ten sam wzór to niebieska zdaje się być bardziej delikatną. Za to czerwona to wulkan życia i energii:)

    OdpowiedzUsuń