piątek, 12 maja 2017

serwetki w kolorze ...

... ... niebieskim czy kobaltowym a może chabrowym ... w każdym razie zrobiłam trzy
 - dwie małe 16cm :


  i jedną większą 26cm :


- z włóczki akrylowej, takiej samej jak żółte i czerwone, pokazane w poście poniżej ... na szydełku 1.5mm ... i tych nie usztywniam ale jak trzeba to zrobię to ... muszę to przemyśleć :




 

środa, 3 maja 2017

czerwone i żółte ...

... zrobione z włóczki akrylowej na szydełku 1.5mm ... są niezbyt duże bo zaledwie 13cm ... pięknie prezentują się pod małą filiżaneczką czy kubeczkiem ... zrobiłam cztery czerwone i cztery żółte ... tych nie trzeba chyba usztywniać ... ot tak sobie w wolnych chwilach szydełkowałam ... teraz zrobiłam zdjęcia i wystawiam ... szybko się je jakoś robiło ... bardzo spodobał mi się ten wzorek ... zostają u mnie ... a jeśli się komuś spodobają do zrobię nowe, takie same, mogę kolorek zmienić .... mam sporo włóczek, kordonków a nawet atłaski się znalazły ... no dobrze ... pokazuję jak to wygląda :








ależ mi się to spodobało ... muszę jakieś płytkie koszyczki, tacki czy co tam, z papierowej wikliny zrobić bo nie mam gdzie trzymać tych niteczek ... posegregować je ... póki co mam lekki nieładzik ... a tu tyle pomysłów znajduję w internecie ... będę szydełkować bo polubiłam to ... :) ... zaczynam rozumieć pasjonatki szydełkowania ... Muszę nauczyć się robić zdjęcia serwetkom bo jak widać nie potrafię pokazać tego ... naturę inaczej się foci ... inne światło ... powietrze ... :) . No dobrze kończę te moje przemyślenia bo to nie blog o przyrodzie tylko o niteczkach, papierowych rureczkach czy innych materiałkach  ...
 Pozdrawiam serdecznie :)

poniedziałek, 17 kwietnia 2017

herbaciane serwetki ...

Witajcie ... dziś chciałabym podzielić się z Wami tym co zrobiłam ostatnio kiedy to pogoda nie sprzyjała spacerkom ... szydełkowałam sobie ... i tak zrobiłam kilka serwetek ... ten sam wzór tylko kolorki inne ... na początek "herbaciane" ... dlaczego tak je nazwałam ?! no cóż ... tak jakoś herbaty kolor mi przypominają i pasują pod filiżaneczki z herbatką i cytrynką.


Zrobiłam ich 4 na szydełku 1.25mm. Na ostatnią serwetkę musiałam dorobić innym kordonkiem ostatni rządek bo zabrakło, nie wiem dlaczego ... czy widać coś - sami oceńcie ... ja widzę ale zupełnie mi to nie przeszkadza :



Teraz ten sam wzorek na szydełku 1.5mm w dwóch innych kolorach :


Póki co dwie niebieskie ... może kiedyś dorobię więcej :


Oraz siedem pomarańczowych ... sześć jest takiej samej wielkości zrobione na szydełku 1.5mm,




a jedna przez przypadek zrobiona na szydełku 1.25mm, minimalnie mniejsza,
wykorzystać można ją pod np. cukierniczkę :) :


wzór znalazłam w internecie  i bardzo mi się spodobał. Jak widać na zdjęciach serwetki nie są usztywnione ... mi takie przypadły do gustu ... ale jak trzeba będzie to usztywnię je.

Znajduję coraz więcej ciekawych  (dla mnie) wzorków. Już zaopatrzyłam się w kordonki, atłaski, wełenki i ... czekam na pochmurne dni, kiedy to będę siedziała w domku i tworzyła. Bardzo mnie to wciągnęło. Fajnie odpręża po pracy. Oj będzie prezencików sporo ... a może ... coś innego będzie z tego ... zobaczymy.
Pozdrawiam serdecznie :)

piątek, 7 kwietnia 2017

Koszyki na drobiazgi ...


... pomalowałam bejcą rustykalną jak były już utkane :



polakierowałam i zaczęłam używać. Fajnie sprawdzają się w domku .... zrobiłam ich kilka ... są różnej wielkości ... przydają się na kordonki czy wełenkę :




Miałam także kolorowe rureczki, które wykorzystałam na koszyczek okrągły. Postanowiłam inaczej go wykończyć ... troszkę nie wyszło mi to ale na kordonki jest jak znalazł. Tego nie malowałam bo kolory bardzo przypadły mi do gustu :




Zrobiłam także mały koszyczek z myślą o długopisach ale przydaje się póki co na resztki kordonków. Zatem długopisy będą w nim później :




No to mam gdzie przechowywać moje "nowe zainteresowanie". 
Pozdrawiam serdecznie

czwartek, 30 marca 2017

w turkusowych kolorach ...

 ... to dwie serwetki ...


Kupiłam kordonek - grubszy, pleciony, bo bardzo spodobał mi się kolor. Niestety pani miała tylko jeden ... to pomyślałam ... ok ... zrobię dwie serwetki pod talerz i ... kupiłam.



... ku mojemu zdziwieniu starczyło tylko na jedną większą o średnicy 30cm i jedną mniejszą - 16cm ... ale ok niech i tak będzie ... dopiero zdobywam wiedzę na temat  "ile nitki na ile serwetek" ...


Zostaje zatem to co jest ... teraz muszę nauczyć się robić zdjęcia ... aby ładnie jakoś pokazać to co zrobiłam. W pomieszczeniu jakoś nie wychodzą mi prawdziwe kolory. Musicie mi uwierzyć na słowo, że to śliczny kolor turkusowy mają te serwetki.